Logowanie

Statystyka serwisu

Odwiedza nas 27 gości

Katalog Firm

Dodaj wpis
Szukaj

Ostatnie ogłoszenia

Strona główna arrow Wszystkie artykuły arrow Czy Austria deportuje 15-latkę z Kosowa
Czy Austria deportuje 15-latkę z Kosowa Drukuj Email
10.10.2007.
Spis treści
Czy Austria deportuje 15-latkę z Kosowa
Strona 2

Czy Austria...

Sprawa Arigony Zogaj, 15-letniej uciekinierki z Kosowa, która drugi tydzień ukrywa się i grozi samobójstwem, jeśli ją deportują, rozpaliła Austrię. Czy państwu, które ma wyjątkowo twarde prawo antyimigracyjne, zmięknie rura?

- Przestanę się ukrywać dopiero wtedy, gdy zobaczę, że moje rodzeństwo jest razem z moją matką w Austrii - mówi Arigona w swoim internetowym przesłaniu.

Filmik puściła w piątek wieczorem austriacka telewizja ORF w głównym serwisie
informacyjnym. Dobrze ubrana i sympatycznie wyglądająca nastolatka siedzi w kącie ciemnego
pomieszczenia. Płynnym niemieckim mówi, że niechce opuszczać Austrii, bo w rodzinnym
Kosowie jej rodzina nie ma żadnych perspektyw, a ona nie zdobędzie wykształcenia.

- Nic tam nie mamy. Jeśli będę musiała wyjechać, to się zabije. Nikogo nie szantażuję, chcę tu
żyć, tak jak żyłam do tej pory - mówi płacząc dziewczynka.

"Sprawa tej dziewczyny sprawiła, że Austriacy wstrzymali oddech - napisał "Der Kurier". W sobotę we Frankenburgu w Górnej Austrii, miejscowości, gdzie osiedliła się rodzina Zogajów, demonstrowało w obronie dziewczyny 500 osób. We wtorek protest ma się przenieść na ulice Wiednia. Ruszyła też zbiórka pieniędzy dla rodziny. Do sąsiadów i szkolnych kolegów Arigony dołączają się też austriaccy politycy. Komentatorzy zauważają, że sprawa ma szeroki kontekst i po raz kolejny pokazuje, że Wiedeń źle traktuje obcokrajowców.

Arigona podbiła nasze serca

Zogajowie przedostali się do Austrii w 2001 r. dzięki przemytnikom. I od razu wystąpili o azyl
jako uchodźcy z Kosowa. Ale austriaccy urzędnicy orzekli, że ich wnioski są bezzasadne, bo
w Kosowie nie toczy się już wojna. Mimo wszystko sprawę udało się przeciągnąć. Rodzina
zadomowiła się we Frankenburgu. Ojciec dorabiał jako złota rączka. Arigona, jej dwójka braci
i dwie siostry zaczęli uczęszczać do miejscowej szkoły, gdzie nauczyły się całkiem dobrze
mówić po niemiecku.

- Nigdy nie było z nimi problemu. Nie potrzebowali żadnego wsparcia - cytuje "Der Standard" sąsiadów Zogajów. W spokoju żyli jednak do czasu. 26 sierpnia pod ich dom zajechali policjanci, by deportować rodzinę.
Ojca i rodzeństwo Arigony tego samego dnia wysłano do Kosowa. A Arigona zapadła się pod ziemię - jedyne znaki życia to list i posłanie wideo, które wpadły w ręce dziennikarzy. Do czasu odnalezienia córki w Austrii pozwolono zostać jej matce. Ta przeszła załamanie nerwowe i obecnie leży w szpitalu.

- Arigona podbiła nasze serca. Jest miła, mówi w naszym języku. Zupełnie nie pasuje do stereotypu obcokrajowca - mówi Erich Witzmannm, dziennikarz "Die Presse".





 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
W skrócie...
Witamy w serwisie
wiedeniek.net
 





Jeśli masz Firmę,
wpisz ją do Katalogu Firm
ZA DARMO!






Tutaj będą jej szukać
KLIENCI
Twoich usług.






Pamiętaj!
KATALOG  FIRM






Nie przegap okazji.






Nie daj się wyprzedzić
konkurencji.








HALO!!!







To jeszcze nie koniec ;)







DLA
UŻYTKOWNIKÓW
wiedeniek.net  !








OGŁOSZENIA!







Całkowicie
ZA DARMO!







Zarejestruj się...







Zaloguj się...






Napisz ogłoszenie...
(do 400 znaków)





i dodaj do niego
zdjęcia.
(jeśli chcesz)







Bardzo proste







Dobrze trafiłeś







Nie przegap okazji!







Gdyby było
coś prostszego,
nie musiałbyś
już nic robić.







 
Witaj Gościu! :)






Może znajdziesz
interesującą Cię
ofertę..?







Poszukaj Fachowca
w KATALOGU FIRM







Znajdź wśród
OGŁOSZEŃ
swoją szansę...







Porozmawiaj na
FORUM






Odwiedzaj
wiedeniek.net







...i korzystaj,







to nic nie kosztuje.







Znajdź na nas czas.