| Czy awansujemy? |
|
|
| 16.06.2008. | |||||||
Strona 2 z 2 ![]() W przypadku brzegowym, a więc w momencie gdy strzelamy tyle samo goli co Austria i wygrywamy różnicą o jedną bramkę większą (czyli np. 2:0 dla nas i 2:1 dla Austrii) o awansie zadecyduje współczynnik UEFA. W takim przypadku będziemy mieli identyczny bilans punktowy i bramkowy jak Austria zarówno w meczu bezpośrednim (był remis), jak i we wszystkich spotkaniach grupowych. Kolejnym kryterium będzie zatem współczynnik UEFA - my legitymujemy się średnią punktów z meczów el. MŚ 2006 i el. ME 2008 wynoszącą 2,167 pkt, zaś Austria ma średnią z el. MŚ 2006 (w el. ME 2008 nie grała) równą 1,50 pkt. Reasumując - można z powyższych rozważań wysnuć następujący wniosek - musimy koniecznie Chorwatom strzelić co najmniej dwa gole, jeden nic nam nie da. Gdy strzelimy dokładnie dwa, nie możemy stracić żadnego. Jeśli tego dokonamy, będziemy spoglądać na Ernst-Happel-Stadion z nadzieją. Będziemy dopingować Austriaków, by wygrali, ale tylko 1:0 lub 2:1. Jeśli wygrają wyżej, to oni awansują, dlatego musimy liczyć na Austriaków, ale... nie do końca. Dopingować ich będziemy, by wygrali, ale nie za dużo... Kiedy awansujemy: Polska - Chorwacja Austria - Niemcy 2:0 1:0, 2:1 3:1 1:0, 2:1, 3:2 3:0 1:0, 2:1, 3:2, 2:0, 3:1 itd. itd. Życzmy naszym piłkarzom szczęścia i trzymajmy za nich kciuki. Być może zdarzy się cud. AW Odsłon: 2035
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
|||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|










Bądź pierwszym który skomentuje