Logowanie

Statystyka serwisu

Odwiedza nas 104 gości

Katalog Firm

Dodaj wpis
Szukaj

Ostatnie ogłoszenia

Strona główna arrow Wszystkie artykuły arrow Triumf Kubicy w Montrealu!
Triumf Kubicy w Montrealu! Drukuj Email
09.06.2008.
Spis treści
Triumf Kubicy w Montrealu!
Strona 2
Niesamowity Robert!




Robert Kubica zwycięzcą Grand Prix Kanady i liderem mistrzostw świata! Niesamowity wyścig w Montrealu kończył Mazurek Dąbrowskiego. Hamilton - sprawca niezwykłego wypadku został - ukarany cofnięciem o 10 miejsc w kolejnym wyścigu



Kubica pierwszy i polał się szampan!


To największy sukces polskiego sportu w tym roku. Historyczna wygrana Kubicy nie jest niespodziewana, ona wisiała w powietrzu, bo w tym sezonie Polak miał już znakomite Grand Prix - wygrywał kwalifikacje, stawał na podium, jeździł bezbłędnie. Ale zawsze czegoś mu brakowało - można to nazwać szczęściem, można zbiegiem okoliczności, można darem od niebios.

W niedzielę w Kanadzie wreszcie było inaczej. Kubica jak zwykle był szybki i znów bezbłędny. Wygrał swój pierwszy wyścig w karierze i wskoczył na inny poziom. Nie jest już tylko młodym, zdolnym kierowcą, który potrafi jeździć szybko. Jest kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata! Po siedmiu wyścigach tego sezonu ma 42 punkty - więcej niż mistrzowie świata Kimi Raikkonen i Fernando Alonso. Więcej niż cudowne dziecko Formuły 1 Lewis Hamilton.

Kraksa w pit lane na czerwonym świetle...

Ten ostatni to największy przegrany Grand Prix Kanady - rok temu wygrał w Montrealu kwalifikacje, potem, po raz pierwszy w karierze, wyścig. Teraz w sobotę był znów najszybszy, wyprzedził Kubicę w kwalifikacjach o 0,6 sekundy. W niedzielę wystartował dobrze, obronił pierwszą pozycję i pewnie powiększał przewagę nad Polakiem. Na 17. okrążeniu był już siedem sekund przed Kubicą.

I wtedy się zaczęło! Najpierw niewinnie - od zepsutego bolidu Adriana Sutila. Na tor wjechał samochód bezpieczeństwa, aby porządkowi mogli spokojnie usunąć z pobocza samochód Force India. Neutralizacja zredukowała wszelkie różnice, a kiedy wszyscy kierowcy ustawili się w uporządkowanej kolejce, zezwolono im na zjazd do alei serwisowej na tankowanie. I jak po sznurku zjechała do boksów pierwsza piątka.

Kimi Raikkonen i Kubica opuścili swoje miejsca przed garażami niemal równocześnie i do wyjazdu na tor ustawili się tuż obok siebie. Czekali na zielone światło. A Hamilton popełnił błąd ogromny, wręcz niewybaczalny dla zawodnika aspirującego do mistrzostwa. Brytyjczyk, wicemistrz świata, po prostu wjechał w bolid Raikkonena niszcząc i ferrari rywala, i swojego mclarena. Nie zauważył czerwonego światła? Nie wyhamował? Nie zdążył skręcić i ustawić się obok rywali? - Za późno zobaczyłem czerwone światło i nie zdążyłem się zatrzymać. Przepraszam Kimiego, zepsułem mu wyścig - powiedział potem Hamilton. Został ukarany cofnięciem o 10 miejsc w kolejnym GP Francji. Co oznacza, że nawet jak wygra kwalifikacje, to wystartuje z piątej linii.





 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
W skrócie...
Witamy w serwisie
wiedeniek.net
 





Jeśli masz Firmę,
wpisz ją do Katalogu Firm
ZA DARMO!






Tutaj będą jej szukać
KLIENCI
Twoich usług.






Pamiętaj!
KATALOG  FIRM






Nie przegap okazji.






Nie daj się wyprzedzić
konkurencji.








HALO!!!







To jeszcze nie koniec ;)







DLA
UŻYTKOWNIKÓW
wiedeniek.net  !








OGŁOSZENIA!







Całkowicie
ZA DARMO!







Zarejestruj się...







Zaloguj się...






Napisz ogłoszenie...
(do 400 znaków)





i dodaj do niego
zdjęcia.
(jeśli chcesz)







Bardzo proste







Dobrze trafiłeś







Nie przegap okazji!







Gdyby było
coś prostszego,
nie musiałbyś
już nic robić.







 
Witaj Gościu! :)






Może znajdziesz
interesującą Cię
ofertę..?







Poszukaj Fachowca
w KATALOGU FIRM







Znajdź wśród
OGŁOSZEŃ
swoją szansę...







Porozmawiaj na
FORUM






Odwiedzaj
wiedeniek.net







...i korzystaj,







to nic nie kosztuje.







Znajdź na nas czas.