| Wielki karambol na autostradzie A1 |
|
|
| 26.03.2008. | |||||
Strona 1 z 3 ![]() Ponad 80 samochodów uczestniczyło we wtorek w karambolu na zaśnieżonej autostradzie A-1 łączącej Wiedeń z Salzburgiem. Jest co najmniej jedna ofiara śmiertelna - poinformował rzecznik policji w Górnej Austrii. Wielu ludzi zostało uwięzionych w rozbitych samochodach. Austriacki Czerwony Krzyż informuje o ok. 37 rannych. Przyczynami karambolu była bardzo zła widoczność spowodowana obfitymi opadami śniegu. Iście zimowe jak na tę porę roku warunki pogodowe utrudniały także akcję ratunkową. Pechowy odcinek autostrady jest już odblokowany i nadający się do jazdy. Jak potwierdziła policja ofiarą śmiertelną jest 37-letnia Hiszpanka mieszkająca na stałe w Szwajcarii. Bilans karambolu to łącznie 37 rannych, w tym sześcioro z ciężkimi obrażeniami. Karambol zdarzył się we wtorek około 10-tej rano na pasie ruchu w kierunku Salzburga, między Seewalchen i St. Georgen. Z relacji naocznych świadków wypadek rozpoczął się od stającego ukosem w wyniku poślizgu samochodu ciężarowego i podążających za nim pojazdów, które nie mogły w tych trudnych warunkach atmosferycznych wyhamować przed tą nagłą przeszkodą na drodze. Wielu ludzi zostało uwięzionych lub wręcz ściśniętych w swoich pojazdach, a kilku musiało wytrwać w zamieci godzinami zanim służby ratownicze dotarły do nich i uwolniły z blaszanej pułapki. Obraz spustoszenia Przewrócone pojazdy i rozsypane części samochodowe leżały na przestrzeni setek metrów. Rozdarty samochód ciężarowy i krew na kłębowisku poskręcanych blach, które wcześniej były samochodem osobowym. Takie obrazy zastali spieszący z pomocą ratownicy Austriackiego Czerwonego Krzyża . Trzy śmigłowce ÖAMTC musiały lądować awaryjnie w drodze do miejsca nieszczęścia. Silny wiatr, gęsta śnieżyca i zła widoczność uniemożliwiały bezpieczny lot . |
|||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|








